W sobotę o godzinie 17:30 Wisła Kraków zagra w Poznaniu z Lechem. Na konferencji przedmeczowej szkoleniowiec Białej Gwiazdy, Mariusz Jop, podkreślił, że zespół jedzie na stadion lidera, aby walczyć o punkty i spróbować sprawić niespodziankę, zachowując przy tym ofensywną tożsamość gry.
Jak Wisła zamierza zagrać w Poznaniu?
Jop zaznaczył, że drużyna nie planuje znaczących zmian w swoim sposobie gry. Trener mówił o wierności własnej filozofii i o konieczności skoncentrowania się na zadaniach zespołu. Jednocześnie wskazał, że Lech to obecny mistrz Polski i zespół z dużą liczbą indywidualności, dlatego Wisła zamierza wykorzystywać słabości przeciwnika, zwłaszcza w momentach, gdy defensywa Lecha pokazuje luki.
Szkoleniowiec podkreślił, że jego drużyna nie jedzie do Poznania jedynie po doświadczenie. Celem jest grać o zwycięstwo i — jak powiedział — "sprawić niespodziankę". Jop dodał, że takie spotkania są okazją do weryfikacji zespołu i sztabu po awansie do Ekstraklasy.
Co trener powiedział o kadrze i rywalach?
W kwestii kadrowej Jop potwierdził stopniowy powrót do gry Marka Božića. Wyjaśnił, że zawodnicy, którzy tracą treningi, potrzebują czasu, aby odzyskać pełną dyspozycję. O Macieju Kuziemce powiedział, że gotowość do gry w podstawowym składzie wymaga odpowiedniego okresu treningowego.
Trener zwrócił uwagę na potencjał Kacpra Dudy w strzałach z dystansu i zasugerował, że zawodnik powinien przyspieszać podejmowanie decyzji przy uderzeniach. Omówił też wszechstronność graczy takich jak Leliveld i Mikulec, którzy potrafią grać na kilku pozycjach. W odniesieniu do rywala Jop wskazał formę Patryka Wålemarka, ale podkreślił, że Wisła bazuje na sile w pojedynkach defensywnych i ma zawodników zdolnych do powstrzymywania skrzydłowych Lecha.
Jop odniósł się też do niedawnego spotkania z Rakowem. Zauważył, że po zdobyciu gola potrzeba utrzymać organizację i agresywność w defensywie. Przyznał, że w tamtym meczu brakowało płynności i niekiedy podejmowano zbyt szybkie decyzje z piłką, zamiast budować akcję od tyłu.
- Godzina meczu: 2026-10-30, 17:30
- Lech w Poznaniu: 6 meczów u siebie, 5 zwycięstw i brak straconych bramek od 1. kolejki (stan przedstawiony przez trenera Wiślaków)
- Wisła w tabeli: 21 punktów po 12 kolejkach (wskazanie trenera jako podsumowanie dotychczasowego dorobku)
Jop skomentował także kwestię kartek i ewentualnych zawieszeń przed derbami Krakowa. Powiedział, że sztab koncentruje się na najbliższym spotkaniu i nie chce nadmiernie rozpraszać zawodników myśleniem o przyszłych kolejkach. Zaznaczył jednak, że piłkarze powinni uważać, by nie ryzykować niepotrzebnych upomnień.
Ostatni konkretny fakt: mecz Wisły Kraków z Lechem Poznań rozpocznie się w Poznaniu w sobotę o godzinie 17:30.