W meczu 1/32 finału STS Pucharu Polski rozegranym 2 września 2026 w Pruszkowie gospodarze pokonali Cracovię po konkursie jedenastek. Spotkanie zakończyło się remisem 1:1 w regulaminowym czasie, a w rzutach karnych Znicz wygrał 4:3.
Jak przebiegał mecz?
Cracovia kontrolowała początek spotkania i miała przewagę w pierwszej połowie. W drugiej odsłonie to Znicz przejął inicjatywę, a wyrównującą bramkę zdobył zawodnik gospodarzy z rzutu karnego. Bramkę dla Cracovii strzelił Ajdin Hasić w 80. minucie, natomiast w doliczonym czasie spotkania faul ręką popełnił Mauro Perković, a z „jedenastki" wynik otworzył Tymon Proczek w 90. minucie.
Co wydarzyło się w dogrywce i karnych?
Dogrywka nie przyniosła goli i rozstrzygnięcie przyniósł konkurs rzutów karnych. W serii bramki dla Znicza zdobywali m.in. Dawid Barnowski i Aleksander Nadolski. W drużynie Cracovii trafienia zanotowali między innymi Ajdin Hasić i Mateusz Klich. Ostatecznie Znicz wygrał konkurs 4-3; kilka prób Cracovii zostało obronionych lub niecelnych.
Kto wystąpił i kto sędziował?
W bramce Znicza zaczynał Norbert Gzowski, a w bramce Cracovii wystąpił Sebastian Madejski. W składach pojawili się m.in. Mateusz Klich, Ajdin Hasić, Mauro Perković oraz Tymon Proczek. Mecz prowadził sędzia Mateusz Piszczelok z Katowic. Zawodnicy otrzymali kilka żółtych kartek — m.in. Nadolski, Ochronczuk, Głowiński oraz zawodnicy Cracovii: Praszelik, Kakabadze, Klich, Selan i Piła.
Co dalej dla obu drużyn?
Znicz Pruszków awansował do kolejnej rundy rozgrywek Pucharu Polski w sezonie 2026/2027. Cracovia zakończyła udział w tym sezonie Pucharu Polski po porażce w serii rzutów karnych.
Spotkanie w Pruszkowie rozpoczęło się o 17:30.